Relacja gimnazjalistów z pobytu w Centrum Nauki i Zabawy Eugeniusz

17 marca 2017 roku

Każdy „stokrotkowy” geniusz
zwiedził z klasą Centrum Nauki i Zabawy Eugeniusz.
Wesoło się wszyscy bawili
i swoją wiedzę przyrodniczą poszerzyli.
Dokładnie się wokół rozglądali
i słów animatorów uważnie słuchali.
Najpierw Strefa Iluzji ich zaciekawiła,
ponieważ rąbka magii uchyliła.
Również Kosmos odkrył przed nimi tajemnice,
które zgłębiali na geografii i fizyce.
Później ciekawostki anatomiczne poznali,
bo w młodych chirurgów się zabawiali.
A że bez ekologii żyć nie ma mowy,
zasady recyklingu wpadły im do głowy.
Nawet jazdy na rowerku spróbowali,
a wytworzoną energią żarówki zasilali.
Na zakończenie srebrna kula tak ich zadziwiła,
że aż włosy dębem odważnym badaczom postawiła.
Wycieczka się wszystkim podobała
i w miłych wspomnieniach pozostała.

 

 

 

Dzień 15 marca 2017 roku był dla nas – dzieciaków z klasy IV, V i VI – wyjątkowy i ekscytujący. Spędziliśmy niesamowite chwile w Centrum Nauki i Zabawy EUGENIUSZ Centrum Nauki i Zabawy w Czechowicach – Dziedzicach. Przeżyliśmy niezapomniane przygody w sferze iluzji, fizyki i ekologii. Rozwiązywaliśmy zagadki kosmosu. Budowa człowieka i jego wnętrze, nie są już dla nas tajemnicą. W sensorycznym kąciku zabaw czas upłynął nam w mgnieniu oka. Ciemny pokój, a w nim zabawy ze światłem, a szczególnie z tajemniczym kulodromem były dla nas niezwykle inspirujące. Czas spędzony u naszego przyjaciela Eugeniusza upłynął zbyt szybko. I tylko szkoda, że nie było tam magicznego wehikułu, żeby cofnąć się w czasie, by wszystkie te przygody móc przeżyć jeszcze raz, i jeszcze raz, i jeszcze raz…

SPOTKANIE KLASY II Z BAJKOWOZEM

Dzieci miały zajęcia w oparciu o książkę „Jest tam kto?” Anny-Clary Tidholm.
Losowały kolorowe kartki, a następnie przy pomocy wybranych przez siebie przedmiotów z bajkowozu opowiadały, co mogło się dziać za kolejnymi kolorowymi drzwiami. Potem poznały pomysły autorki.
W drugiej części zajęć bliżej zapoznawały się z Bajkowozem.

 

Gdy spadł pierwszy tegoroczny śnieg, klasa V spotkała się w bibliotece z Bajkowozem.
Na początku zajęć zagraliśmy w skojarzenia:

Dziś na dworze…..śnieg!
Kolor…..biały!
Inne kolory…..niebieski, żółty, różowy…
Kolor ,,przeciwny” do białego…..czarny, granatowy!
Książka kolorów…..zielona, niebieska…
Czarna książka kolorów…..?

Następnie dzieci zapoznały się z ,,Czarną książką kolorów”, której autorkami są Menena Cottin i Rosana Faria oraz z ,,Czarną księgą kolorów” – dziełem naszej wychowawczyni Iwony Ryś.
Najpierw czytały opisy i oglądały ilustracje, a potem zamykały oczy i dotykając obrazków próbowały odgadnąć, co przedstawiają (książka była otwierana na przypadkowej stronie). Było to niełatwe zadanie – nieraz mimo podpowiedzi trudno było odszyfrować, co znajduje się w danym miejscu.
To doświadczenie nauczyło nas, że co prawda my umiemy to, czego nie potrafią osoby niewidome, ale z drugiej strony one świetnie radzą sobie z tym, co dla nas jest bardzo trudne – dotykając nie tylko zaraz rozpoznają, co przedstawia wypukła ilustracja, ale też potrafią pięknie czytać, nie widząc liter (książka z Bajkowozu zawiera napisy w języku Braille’a).

czarny99